Przejdź do treści

Co znaczy płonąć?

To jedno zdanie „zrobiło” mój dzisiejszy dzień.

Lampa na świeczniku płonie i spala się. Wypełnia jednak zadanie: daje światło innym. Wszystkim, komu tylko może

Tak pisał św. papież Paweł VI. Bardzo podobnie pisał też nasz rodzimy – bł. Edmund Bojanowski

„Każda dobra dusza jest jako ta świeca, co sama się spala, a innym przyświeca”.

Istota służby w Kościele zawiera się właśnie w tym prostym obrazie – świecy.?️

Co ma świeca ze swojego świecenia? Jest jej coraz mniej, sama siebie zalewa woskiem, bywa, że jej zapach staje się w końcu mdły i nie do zniesienia, aż w końcu nikły płomyk zamienia się w nitkę dymu.
Pamiętam czas, kiedy na mieleckiej starówce można było zobaczyć siostry Józefitki. Pamiętam starszą Siostrę, która katechizowała nas w szkole. Pamiętam jej pogodę ducha, anielską cierpliwość, twarz pooraną zmarszczkami, spokojny krok.

Obserwuję czasami starszych księży. Mimo jesieni życia zachowują bystry wzrok, dokładność przy sprawowaniu liturgii.

Widzę czasami kościelnych i organistów, których poprzecinane bruzdami ręce, może już nie tak sprawne, biegają po manuale, zapalają świece.

Spotykam ludzi, którzy własnymi rękami budowali kościoły, które stoją dziś w moim mieście.

Choć oni już gasną, to wciąż świecą. By płomień nie zgasł – my musimy się zapalić.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.