Przejdź do treści

Igor Herbut – Jasny

Od kilku dni ta piosenka nie daje mi spokoju. Dźwięczny głos Igora otulony ciepłym brzmieniem fortepianu idealnie wpisują się w jesienny nastrój – wieczorny trzask ognia w kominku i łyk ciepłej herbaty.

Napisał tą piosenkę dla swojego syna. I rzeczywiście słychać tu silne emocje. Ta piosenka jest o miłości bezwarunkowej, takiej najczystszej – Ojca do Syna „Jeszcze nigdy dotąd nie czulem się tak jak wtedy, tak kochanym.” Bezbronny noworodek, dla którego rodzice są całym światem, bo innego nie zna i Rodzic, który porzucił cały świat dla swojego nowonarodzonego dzieciątka – priorytetu wśród najważniejszych spraw.

I druga piękna rzecz – zachwyt nad rzeczami, którymi zapomnieliśmy się zachwycać, których już nie doceniamy jako ludzie w jakiś sposób ukształtowani. „Tamtym wielkim drzewem / Śpiewem ptaków  / Podmuchem wiatru / Szumem morza /ciepłym deszczem w jesienny nastrój / Wschodzącym słońcem, zapachem gór / O poranku.”

Za każdym razem, gdy ją słyszę mam łzy w oczach i odkrywam coś nowego.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.