Przejdź do treści

Litania do Matki Bożej blisko nas

Dawno mnie nic tak nie ruszyło jak ta litania… Do Matki Bożej, która chodzi naszymi drogami, której z pękniętej reklamówki rozsypują się jabłka.

 

Kiedy słucham tej modlitwy, mam przed oczyma moją mamę. Z jej radościami i troskami. Z jej bólem i łzami. Z jej zmęczeniem i przepracowaniem. Praktycznie nie ma słowa w tej litanii, w której bym jej nie odnalazł.

Modlitwa to nie formułki i słowa. Modlitwa to codzienność, troski, uczucia, emocje i wspomnienia. Kiedy zanosimy je Bogu – to właśnie wtedy jest modlitwa.

Polecam Wam, kiedy już nie wiecie jak się modlić.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.